Żyjemy obecnie w czasach przyzwolenia Bożego. Bóg się jakby ukrył i pozwala, aby dojrzało żniwo ziemi, zarówno złe, jak i dobre:

 

Apokalipsa 22

22,11 Kto krzywdzi, niech nadal wyrządza krzywdę, kto plugawy, niech się nadal plugawi, kto sprawiedliwy, niech nadal będzie sprawiedliwy, a kto święty, niech się nadal uświęca.

 

Mateusz 13

24 Podał im też inną przypowieść: Królestwo Niebios podobne jest do człowieka, który zasiał dobre ziarno na swoim polu.

25 Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał kąkolu między pszenicę i odszedł.

26 A gdy zboże urosło i wydało plon, wtedy ukazał się też kąkol.

27 Wówczas słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: Panie, czy nie posiałeś na swoim polu dobrego ziarna? Skąd więc ten kąkol?

28 A on im odpowiedział: Nieprzyjaciel to zrobił. I zapytali go słudzy: Czy chcesz, żebyśmy poszli i zebrali go?

29 Lecz on odpowiedział: Nie, żebyście przypadkiem, zbierając kąkol, nie wykorzenili razem z nim i pszenicy.

30 Pozwólcie obydwu razem rosnąć aż do żniwa, a w czasie żniwa powiem żniwiarzom: Zbierzcie najpierw kąkol i zwiążcie go w snopki na spalenie, pszenicę zaś zgromadźcie w moim spichlerzu.

36 Wtedy Jezus odprawił tłum i przyszedł do domu. Podeszli do niego jego uczniowie i mówili: Wyjaśnij nam przypowieść o kąkolu na polu.

37 A On odpowiedział im: Tym, który sieje dobre ziarno, jest Syn Człowieczy,

38 Polem jest świat, dobrym ziarnem są synowie Królestwa, kąkolem zaś są synowie złego.

39 Nieprzyjacielem, który go posiał, jest diabeł, żniwem jest koniec świata, a żniwiarzami są Aniołowie.

40 Jak więc zbiera się kąkol i spala w ogniu, tak będzie przy końcu tego świata.

41 Syn Człowieczy pośle swoich Aniołów, a oni zbiorą z Jego Królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy popełniają nieprawość,

42 I wrzucą ich do pieca ognistego. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

43 Wtedy sprawiedliwi będą jaśnieć jak słońce w Królestwie swego Ojca. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha.

 

Ciekawostką jest to, że rośliny wymienione w przypowieści przez Pana Jezusa, dopóki nie dojrzeją, wyglądają bardzo podobnie.

 

Wielu z nas tego nie rozumie i ma nawet do Boga o to żal, że tyle zła jest na świecie, że bezbożni panują nad sprawiedliwymi, że tak niewielu krzywdzi tak wielu. Musimy jednak wiedzieć, że życie na tym świecie nie jest celem, ale ciągłą podróżą, w czasie której wybieramy drogę i prawdziwy cel. Codziennie musimy dokonywać wyborów i się określać. Suma i jakość tych wyborów decyduje o tym, gdzie spędzimy wieczność.

 

Gdyby Bóg za każdym razem interweniował, gdy pojawia się zło, kto miałby czas na nawrócenie, kto miałby możliwość prób, testów i wyboru? Jest to niestety smutna konieczność, podobnie jak istnienie diabła, jego aniołów i demonów. Nikt w Niebie nie chce i nie może czynić zła, więc okresowe istnienie tych istot i ciemności jest koniecznością, abyśmy mogli dobrowolnie dokonać wyboru między dobrem a złem.

 

Bóg w swej mądrości pozwala niekiedy krzywdzić dobrych, oczekując na nawrócenie złych. Dlatego nakazał nam modlić się o prześladowców, by choć część z nich stała się później prawdziwymi dziećmi Boga:

 

Łukasz 6

27 Lecz mówię wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą.

28 Błogosławcie tym, którzy was przeklinają, módlcie się za tych, którzy wam wyrządzają zło.

29 Temu, kto cię uderzy w policzek, nadstaw i drugi, a temu, kto zabiera ci płaszcz, i szaty nie odmawiaj.

30 Każdemu, kto cię prosi, daj, a od tego, kto bierze, co twoje, nie upominaj się o zwrot.

31 Jak chcecie, aby ludzie wam czynili, tak i wy im czyńcie.

32 Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, na jaką wdzięczność zasługujecie? Przecież i grzesznicy miłują tych, którzy ich miłują.

33 A jeśli dobrze czynicie tym, którzy wam dobrze czynią, na jaką wdzięczność zasługujecie? Przecież i grzesznicy postępują tak samo.

34 I jeśli pożyczacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, na jaką wdzięczność zasługujecie? Przecież i grzesznicy pożyczają grzesznikom, aby z powrotem odebrać tyle samo.

35 Ale miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie im dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając, a wielka będzie wasza nagroda i będziecie synami Najwyższego. On bowiem jest dobry dla niewdzięcznych i złych.

36 Dlatego bądźcie miłosierni, jak i wasz Ojciec jest miłosierny.

 

Jest to doprawdy przerażające, że obecnie tak wielu ludzi dokonuje tak złych wyborów, idąc drogą ciemności, ignorując Boga i Jego Prawo, nie szukając prawdziwych wiecznych wartości, takich jak miłość, prawda i sprawiedliwość. Ale w niejednym miejscu Pisma Świętego czytamy o tym, że tak właśnie będą wyglądały czasy ostateczne:

 

Łukasz 18

8 Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?

 

Mateusz 7

13 Wchodźcie przez ciasną bramę. Szeroka jest bowiem brama i przestronna droga, która prowadzi na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą;

14 A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, i mało jest takich, którzy ją znajdują.

 

Mateusz 24

A ponieważ wzmoże się nieprawość, miłość wielu oziębnie.

 

2 Tymoteusz 3

1 A to wiedz, że w ostatecznych dniach nastaną trudne czasy.

2 Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, chełpliwi, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, bezbożni,

3 Bez naturalnej miłości, niedotrzymujący słowa, oszczercy, niepowściągliwi, okrutni, niemiłujący dobrych,

4 Zdrajcy, porywczy, nadęci, miłujący bardziej rozkosze niż Boga,

5 Przybierający pozór pobożności, ale wyrzekający się jej mocy. Takich ludzi unikaj.

 

Łukasz 17

26 A jak było za dni Noego, tak będzie i za dni Syna Człowieczego:

27 Jedli, pili, żenili się i za mąż wychodziły, aż do dnia, w którym Noe wszedł do Arki, i nastał Potop, i wszystkich wytracił.

28 Podobnie jak działo się za dni Lota: jedli, pili, kupowali, sprzedawali, sadzili, budowali;

29 Lecz tego dnia, gdy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki, i wszystkich wytracił.

30 Tak też będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi.

 

Wystarczy przeanalizować, czym charakteryzowały się czasy Noego i Lota, aby zrozumieć, że dokładnie taki staje się na naszych oczach współczesny świat.

 

Boży czas wielkiego żniwa z pewnością wkrótce nadejdzie i wówczas bardzo wyraźnie zobaczymy, kto jest pszenicą, a kto kąkolem:

 

Apokalipsa 14

14 I zobaczyłem, a oto biały obłok, a na obłoku siedział Ktoś podobny do Syna Człowieczego, który miał na głowie złotą koronę, a w ręku ostry sierp.

15 A inny Anioł wyszedł ze świątyni, wołając donośnym głosem do Tego, który siedział na obłoku: Zapuść swój sierp i żnij, gdyż nadeszła dla ciebie pora, abyś żął, bo dojrzało żniwo ziemi.

16 Wtedy rzucił ten, który siedział na obłoku, swój sierp na ziemię i ziemia została zżęta.

17 I inny Anioł wyszedł ze świątyni, która jest w Niebie, mając także ostry sierp.

18 Potem od ołtarza wyszedł inny Anioł, który miał władzę nad ogniem i zawołał donośnym głosem do tego, który miał ostry sierp: Zapuść swój ostry sierp i zbierz grona winorośli ziemi, bo dojrzały jej winne grona.

19 I rzucił Anioł swój ostry sierp na ziemię, i zebrał grona winorośli ziemi, i wrzucił je do wielkiej tłoczni gniewu Boga.

20 I udeptano tłocznię poza miastem, a z tłoczni wypłynęła krew aż po wędzidła koni, na tysiąc sześćset stadiów.

 

Ponieważ żniwo bardzo szybko dojrzewa i to w skali świata, z pewnością nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie (Mt 24,34). Prawdopodobny przebieg tych wydarzeń jest omówiony tutaj.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czas przyzwolenia