Biblia wskazuje na to, że powrót Jezusa Chrystusa na ziemię, by przejąć nad nią władzę i królować przez tysiąc lat, poprzedzi Jego objawienie się, które będzie widoczne dla wszystkich ludzi:

 

Apokalipsa 6

15 A królowie ziemscy i możnowładcy, i bogacze, i wodzowie, i mocarze, i każdy niewolnik, i każdy wolny ukryli się w jaskiniach i skałach górskich,
16 I mówili do gór i skał: Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem zasiadającego na tronie i przed gniewem Baranka;
17 Bo nadszedł wielki dzień Jego gniewu i któż może się ostać?

 

To ukazanie się Mesjasza będzie początkiem sądu Bożego nad ziemią i jej mieszkańcami, sądu który objawi się przez wszystkie plagi Apokalipsy. W historii świata Bóg już nie raz karał ludzi swoim sądem za ich bezbożność. Wystarczy wspomnieć Potop, Sodomę i okoliczne miasta oraz Jerozolimę w roku 70. W każdym z tych wydarzeń Bóg nie chciał, aby Jego dzieci były dotknięte tymi karami. Dlatego w przypadku Potopu ocalił Noego wraz z rodziną, gdy kazał mu zbudować Arkę, w przypadku Sodomy wyprowadził z niej Lota wraz z rodziną, a w przypadku Jerozolimy Jezus dał dokładne instrukcje swoim uczniom, kiedy należy z niej uciekać:

 

Łukasz 21

20 A gdy zobaczycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie.

21 Wówczas ci, którzy są w Judei, niech uciekają w góry, a ci, którzy są wewnątrz miasta, niech wyjdą, a ci, którzy są na wsi, niech do niego nie wchodzą.

22 Będą to bowiem dni pomsty, aby się wypełniło wszystko, co jest napisane.

23 Lecz biada brzemiennym i karmiącym w tych dniach! Będzie bowiem wielki ucisk w tej ziemi i gniew nad tym ludem.

24 I polegną od ostrza miecza, i będą uprowadzeni w niewolę między wszystkie narody. A Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż wypełnią się czasy pogan.

 

Boży sąd Apokalipsy nie jest dla Jego dzieci, ale dla wszystkich, którzy Go odrzucili, którzy nie chcieli przyjąć usprawiedliwienia ofiarowanego im przez śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Dlatego gdy sąd nastanie, na ziemi nie będzie już żadnego Bożego dziecka, żadnego zbawionego przez krew Baranka, a jedynie bezbożni oraz 144 tyś. z plemion Izraela, którzy zostaną opieczętowani Bożym znakiem, aby chronić ich przed plagami:

 

Apokalipsa

7,2 I zobaczyłem innego Anioła wstępującego od wschodu słońca, który miał pieczęć Boga żywego i zawołał donośnym głosem do czterech Aniołów, którym pozwolono wyrządzać szkodę ziemi i morzu:
7,3 Nie wyrządzajcie szkody ziemi ani morzu, ani drzewom, dopóki nie opieczętujemy sług naszego Boga na ich czołach.
7,4 I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela.

 

9,1 I zatrąbił piąty Anioł, i zobaczyłem gwiazdę, która spadła z nieba na ziemię i dano jej klucz do studni otchłani.
9,2 I otworzyła studnię otchłani, i wzbił się dym ze studni, jakby dym z wielkiego pieca, a słońce i powietrze zaćmiły się od dymu ze studni.
9,3 A z dymu wyszła szarańcza na ziemię i dano jej moc, jaką mają skorpiony ziemskie.
9,4 I powiedziano jej, żeby nie wyrządzała szkody trawie na ziemi ani niczemu zielonemu, ani żadnemu drzewu, lecz tylko samym ludziom, którzy nie mają pieczęci Boga na czołach.
9,5 I dano jej nakaz, aby ich nie zabijały, lecz dręczyły przez pięć miesięcy. A ich cierpienia były jak cierpienia zadane przez skorpiona, gdy ukąsi człowieka.
9,6 I w owe dni ludzie będą szukać śmierci, lecz jej nie znajdą, i będą chcieli umrzeć, ale śmierć od nich ucieknie.

 

Bóg z wiadomych sobie powodów umieści 144 tyś. swoich wybranych i da im określone zadania w czasie sądu. Może to oni będą ewangelizować resztkę Izraela i wraz z nimi osobiście powitają Jezusa na ziemi:

 

Mateusz 10

23 A gdy będą was prześladować w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę powiadam wam, że nie obejdziecie miast Izraela, aż przyjdzie Syn Człowieczy.

 

Łukasz 13

34 Jeruzalem, Jeruzalem, które zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy są do ciebie posłani. Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, tak jak kokoszka gromadzi swoje kurczęta pod skrzydła, a nie chcieliście!

35 Oto wasz dom zostanie wam pusty. Zaprawdę powiadam wam, że nie ujrzycie Mnie, aż przyjdzie czas, gdy powiecie: Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pana.

 

Wracając do tematu pochwycenia (paruzji), odnajdujemy w Piśmie Świętym ciekawą sugestię, którą możemy odczytać z przypowieści Jezusa o dziesięciu pannach:

 

Mateusz 25

1 Wtedy Królestwo Niebios będzie podobne do dziesięciu dziewic, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie oblubieńca.

2 Pięć z nich było mądrych, a pięć głupich.

3 Te głupie, wziąwszy swoje lampy, nie wzięły ze sobą oliwy.

4 Lecz mądre wraz z lampami zabrały oliwę w naczyniach.

5 A gdy oblubieniec zwlekał z przyjściem, wszystkie zmorzył sen i zasnęły.

6 O północy zaś rozległ się krzyk: Oblubieniec idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!

7 Wtedy wstały wszystkie te dziewice i przygotowały swoje lampy.

8 A głupie powiedziały do mądrych: Dajcie nam ze swej oliwy, bo nasze lampy gasną.

9 I odpowiedziały mądre: Nie damy, bo mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedawców i kupcie sobie.

10 A gdy odeszły kupić, nadszedł oblubieniec. Te, które były gotowe, weszły z nim na wesele i zamknięto drzwi.

11 Potem przyszły też pozostałe dziewice i powiedziały: Panie, Panie, otwórz nam!

12 Lecz on odpowiedział: Zaprawdę powiadam wam, nie znam was.

13 Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny, o której Syn Człowieczy przyjdzie.

 

Widzimy tu Kościół podzielony na dwie grupy wierzących. Obie należą do zbawionych dzieci Bożych (mają lampy z oliwą), jednak tylko jedna z nich ma zapas oliwy na czas nocy i przyjścia Oblubieńca; i tylko ta część weszła na wesele w tym momencie. Druga grupa poszła do sprzedawców i zakupiła oliwę, ale już w ten sposób, co pierwsza, nie mogła wejść. Gdy te panny wołały, Jezus im odpowiedział słowami w znaczeniu: Nie poznaliśmy się osobiście, nie spędzaliśmy ze sobą czasu, nie zaprzyjaźniliśmy się; bo przecież w znaczeniu ogólnym On wszystkich dobrze zna. Nie oznacza to jednak, że zostali przekreśleni, odrzuceni. Może chodzić o to, że wejdą później, w inny sposób.. przez wielki ucisk.

 

Jak pamiętamy, Bóg nie chce przez sąd przeprowadzać swoich ludzi; ale czasem, gdy nie ma innego wyjścia, dopuszcza trudne sytuacje, aby pomóc ludziom się nawrócić. Taka była cała historia Izraela opisana w Biblii, tak było również w czasie Potopu za dni Noego. Choć tylko osiem osób zostało ocalonych w Arce wraz ze zwierzętami, jednak nie oznacza to, że pozostali zostali na zawsze straceni:

 

1 Piotra

3,18 Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby nas przyprowadzić do Boga; uśmiercony w ciele, lecz ożywiony Duchem,

3,19 W którym poszedł i głosił też duchom będącym w więzieniu,

3,20 Niegdyś nieposłusznym, gdy za dni Noego raz oczekiwała Boża cierpliwość, kiedy budowano Arkę, w której niewiele, to jest osiem dusz, zostało uratowanych przez wodę.

3,21 Teraz też chrzest, będąc tego odbiciem, zbawia nas – nie jest usunięciem cielesnego brudu, ale odpowiedzią czystego sumienia wobec Boga – przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa,

3,22 Który, poszedłszy do Nieba, jest po prawicy Boga, a zostali mu poddani Aniołowie, zwierzchności i moce.

4,1 Skoro więc Chrystus cierpiał za nas w ciele, wy również uzbrójcie się tą samą myślą, że ten, kto cierpiał w ciele, zaprzestał grzechu,

4,2 Aby żyć resztę czasu w ciele już nie dla ludzkich pożądliwości, lecz dla woli Boga.

4,6 Dlatego bowiem i umarłym głoszono Ewangelię, aby zostali osądzeni na sposób ludzki w ciele, ale żyli według Boga w duchu.

 

Apostoł Piotr miał objawione, że część ludzi z czasów Potopu, choć utonęło w jego wodach, to później usłyszało Ewangelię bezpośrednio od Jezusa, gdy po śmierci zszedł do duchowych podziemi. Tę myśl widzimy również w innych słowach Pana:

 

Mateusz 11

20 Wtedy zaczął ganić miasta, w których działo się najwięcej Jego cudów, że nie pokutowały, mówiąc:

21 Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się te cuda, które się w was dokonały, dawno by w worze i popiele pokutowały.

22 Ale mówię wam: Lżej będzie Tyrowi i Sydonowi w dniu sądu, niż wam.

23 A ty, Kafarnaum, które jesteś wywyższone aż do nieba, aż do piekła będziesz strącone. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dziś.

24 Ale mówię wam: Lżej będzie ziemi Sodomy w dzień sądu, niż tobie.

 

Te słowa mogą sugerować, że wtedy Sodoma i inne miasta nie dostały takiej szansy nawrócenia, jak współcześni Jezusowi, i gdyby dostali, to by pokutowali; więc biorąc pod uwagę sprawiedliwość Bożą, zostali osądzeni na sposób ludzki, jednak później mogą dostąpić miłosierdzia, gdy otrzymają przesłanie zbawienia od Pana i będą pokutować.

 

Może więc być tak, że tuż przed wielkim uciskiem Pan zabierze z ziemi część swoich wybranych, którzy Go znają, kochają, słuchają i się z Nim przyjaźnią. Prawdopodobnie gdybyśmy wszyscy jako kościół byli gotowi na spotkanie z Panem, wszyscy zostalibyśmy zabrani przez pochwycenie. Ponieważ jednak tak nie jest, ci którzy nie będą gotowi, przejdą przez czas ucisku, który pomoże im się oczyścić i przygotować na spotkanie z Panem. Gdy zobaczą, że część ich braci i sióstr zostało zabranych, nawrócą się do Pana, nazbierają oliwy i okażą się wiernymi w czasie prześladowań, gdy antychryst przejmie władzę nad światem. Prawdopodobnie wszyscy będą musieli wtedy ponieść śmierć, gdy nie zgodzą się na przyjęcie znamienia bestii; a to będzie skutkowało śmiercią.

 

Pewien Biblijny obraz opisujący tę sytuację widzimy w historii z życia Eliasza i Elizeusza. Pierwszy z nich został zabrany przez pochwycenie do Nieba, drugi zaś otrzymał potężne namaszczenie od Boga do działania w trudnych czasach na ziemi, jednak umarł jak każdy inny człowiek.

 

2 Królewska

2,1 I kiedy Pan miał unieść Eliasza wśród wichru do Nieba, Eliasz wyruszył z Elizeuszem z Gilgal.

2,9 Gdy przeszli, Eliasz powiedział do Elizeusza: Proś o to, co mam dla ciebie uczynić, zanim będę od ciebie zabrany. Elizeusz odpowiedział: Proszę, niech spocznie na mnie podwójna część twojego Ducha.

2,11 Kiedy więc szli i rozmawiali, oto ognisty rydwan i ogniste konie oddzieliły ich obu. I Eliasz wstąpił wśród wichru do Nieba.

 

Podobnie było z Henochem, którego również Bóg w sposób nadprzyrodzony zabrał do siebie, zanim nastał Potop:

 

1 Mojżeszowa 5

24 Henoch chodził z Bogiem, a potem już go nie było, bo Bóg go zabrał.

 

Hebrajczyków 11

5 Przez wiarę Henoch został przeniesiony, aby nie oglądał śmierci, i nie znaleziono go, ponieważ Bóg go przeniósł. Zanim bowiem został przeniesiony, miał świadectwo, że podobał się Bogu.

 

Sugestię o pochwyceniu Jezus zawarł także w słowach:

 

Łukasz 17

26 A jak było za dni Noego, tak będzie i za dni Syna Człowieczego:

27 Jedli, pili, żenili się i za mąż wychodziły, aż do dnia, w którym Noe wszedł do Arki, i nastał Potop, i wszystkich wytracił.

28 Podobnie jak działo się za dni Lota: jedli, pili, kupowali, sprzedawali, sadzili, budowali;

29 Lecz tego dnia, gdy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki, i wszystkich wytracił.

30 Tak też będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi.

31 Tego dnia, jeśli ktoś będzie na dachu, a jego rzeczy w domu, niech nie schodzi, aby je zabrać; a kto będzie na polu, niech również nie wraca.

32 Pamiętajcie żonę Lota.

33 Kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto je straci, zachowa je.

34 Mówię wam: Tej nocy dwóch będzie w jednym łóżku, jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony;

35 Dwie będą mleć razem, jedna będzie wzięta, a druga zostawiona;

36 Dwaj będą na polu, jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony.

 

Łukasz 21

36 Dlatego czuwajcie, modląc się w każdym czasie, abyście byli godni uniknąć tego wszystkiego, co ma nadejść, i stanąć przed Synem Człowieczym.

 

Apokalipsa 3

10 Ponieważ zachowałeś Słowo mojej cierpliwości, Ja też zachowam cię od godziny próby, która przyjdzie na cały świat, aby doświadczyć mieszkańców ziemi.

 

Prawdopodobnie zabranie z ziemi części radykalnego w wierze Kościoła, który się modli w Duchu Świętym i prowadzi skuteczną wojnę duchową, będzie momentem zejścia z drogi przeszkody w objawieniu się antychrysta:

 

2 Tesaloniczan 2

3 Niech was nikt w żaden sposób nie zwodzi. Ten dzień bowiem nie nadejdzie, dopóki najpierw nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia,

4 Który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co się nazywa Bogiem lub co jest przedmiotem czci, tak że zasiądzie w świątyni Boga jako Bóg, podając się za Boga.

5 Czy nie pamiętacie, że jeszcze będąc u was, mówiłem o tym?

6 A teraz wiecie, co przeszkadza, tak że się objawi w swoim czasie.

7 Tajemnica nieprawości bowiem już działa. Tylko że ten, który teraz przeszkadza, będzie przeszkadzał, aż zostanie usunięty z drogi.

8 Wówczas pojawi się ów niegodziwiec, którego Pan zabije Duchem swoich ust i zniszczy blaskiem swego przyjścia.

9 Niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów,

10 Wśród wszelkiego zwodzenia nieprawości wobec tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, by zostali zbawieni.

11 Dlatego Bóg zsyła im silne omamienie, tak że uwierzą kłamstwu,

12 Aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie niesprawiedliwość.

 

Podsumowując, z Biblii wynika, że pochwycenie części Kościoła nastąpi przed wielkim uciskiem i panowaniem antychrysta, natomiast pozostała część przejdzie przez ucisk i odda życie dla Pana, wspierana potężnie przez Ducha Świętego. Również w tym okresie nastąpi ostatnie wielkie żniwo na całej ziemi, ponieważ wszystko już będzie jasne, ludzie całkowicie zdeterminowani, a proroctwa Biblijne potwierdzone. Każdy człowiek na ziemi będzie musiał się określić, czy przyjmuje znamię bestii i odrzuca Jezusa, bo to będzie wówczas równoznaczne i od każdego wymagane. To da każdemu wierzącemu wiele okazji do głoszenia Dobrej Nowiny o zbawieniu przez wiarę w Mesjasza Jezusa Chrystusa.

 

Jak widzimy, wielowiekowy spór wierzących o wielki ucisk i pochwycenie w niezwykły sposób się wyjaśnia, bo tak naprawdę wszyscy mają rację, ale z uwzględnieniem tego podziału: na panny gotowe i nie gotowe; bo rzeczywiście są teksty wskazujące na to, że kościół zostanie zabrany przed wielkim uciskiem, ale także, że przez ucisk przejdzie. To bardzo dobitnie pokazuje nam, że już najwyższy czas, aby każdy z nas bardzo intensywnie przygotowywał się na powrót Pana, bo jest on bardzo bliski!

 

Co do czasu pochwycenia, to nie miałby on sensu po wielkim ucisku, gdyż wtedy nie byłoby żadnego elementu zaskoczenia. W tym trudnym czasie, który wówczas nastanie, wszyscy wierzący, którzy będą chcieli być z Panem, intensywnie będą wołać, aby przyszedł jak najszybciej i będą się przygotowywać. Natomiast czas przed uciskiem, to właściwy moment zaskoczenia dla tych, którzy nie traktują życia z Panem zbyt poważnie; bo chociaż wiele złych rzeczy dzieje się na świecie i uważni obserwatorzy widzą, jak elity przygotowują się na panowanie antychrysta, to przecież tak wielu chrześcijan nie oczekuje jeszcze na powrót Jezusa w najbliższych miesiącach czy latach.

 

Określenie "Wielki ucisk" budzi wiele emocji. Ludzie słysząc te słowa, spodziewają się wielkich fizycznych cierpień i drżą z przerażenia. Tymczasem może po prostu przede wszystkim chodzić o skalę - będzie to przecież ogólnoświatowa eksterminacja chrześcijan, czego do tej pory w historii świata nie było. Podobną myśl widać w słowach Jezusa, gdy mówił, że wierzący w Niego będą czynić większe rzeczy, niż On. Przecież nie chodzi tu o jakość cudów, ale o skalę działania, o ich ilość:

 

Jan 14

12 Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto wierzy we mnie, dzieł, których Ja dokonuję, i on będzie dokonywał, i większych od tych dokona, bo Ja odchodzę do mego Ojca.

 

Jeżeli chodzi o same cierpienia, to czy można coś jeszcze okrutniejszego wymyślić niż to, co już było wobec ludzi stosowane? Czyż wielkiego ucisku w cierpieniach nie przechodzili i nie przechodzą do dziś wierzący Boży ludzie, gdy oddają swoje życie za wiarę w Pana? To się przecież dzieje od początku świata, od sprawiedliwego Abla.

 

Hebrajczyków 11

35 Inni zaś byli torturowani, nie przyjąwszy uwolnienia, aby dostąpić lepszego zmartwychwstania.

36 Jeszcze inni doświadczyli szyderstw i biczowania, ponadto kajdan i więzienia.

37 Byli kamienowani, przerzynani piłą, doświadczani, zabijani mieczem, tułali się w owczych i kozich skórach, cierpieli niedostatek, ucisk, utrapienie;

38 Których świat nie był godny. Błąkali się po pustyniach i górach, po jaskiniach i rozpadlinach ziemi.

 

Dlatego niech nikt się tego czasu tak nie boi, ale raczej podniesie głowę, bo zbliża się nasze odkupienie (Łk 21,28 i Ap 2,10: "Nie bój się niczego z tego, co masz cierpieć."). Jest to tylko kwestia decyzji, aby nie ulec strachowi i wytrwać do końca w wierze w Jezusa. Światu nie tyle będzie zależało na tym, żeby nas odwracać od wiary i przeciągać na swoją stronę, ale żeby się nas pozbyć. Przecież przez cały czas, i to od lat nam wmawiają, że jest nas za dużo na ziemi.

 

Warto również zaznaczyć, że Bóg nigdy nie dopuści na nas doświadczeń ponad to, co możemy znieść (1Kor 10,13). Zawsze przychodzi z pomocą, łaską, potrzebnymi siłami i pociechą. Nasz Bóg jest dobry i nas kocha. To wsparcie jest wyraźnie widoczne w umieszczonym poniżej świadectwie Kena Petersa. Nawet nie zdążył poczuć bólu, gdy Pan go zabrał z ciała, obiecując mu wcześniej, że Jego dziecko nigdy nie ujrzy śmierci (Jan 8,51).

 

Pan Bóg w swojej łasce przygotowuje swój lud na ten czas i posyła wiele proroctw, objawień, snów i wizji. Warto się z nimi zapoznać. Kilka z nich jest tu dostępnych:

 

Ken Peters - Po pochwyceniu   /   Świadectwo z Kolumbii   /   Widzenie siostry Valdres   /  Olaf Rodge - Wizja pochwycenia

 

 

 

apokalips.polska@gmail.com

Pochwycenie - Paruzja